KURIER 3 - 4 2005
SPO centralne rozdzielnictwo europejskiej kasy
list do Sz. Pana Jan Kozłowski, Marszałek Województwa Pomorskiego

Gdańsk,  dnia  12.04.2005
              Oddajemy  hołd  Ojcu  Świętemu  nie  tylko  poprzez  uczestnictwo  w  obrzędach  religijnych,  ale  także  w  kontynuacji  naszej  codziennej  pracy,  starając  się  przestrzegać  etyki  życia  codziennego.  Przecież  służba  społeczeństwu  jest  naszą  misją,  a  ten    Wielki  Polak    wskazał  nam,  jak  mamy  ją  wypełniać.  Tym  niemniej  z  przykrością  stwierdzam,  że    niestety,  tylko  pozornie  przerwano  działania  służące  klikom  rządzącym  w  Polsce.  Nadal  mamy  do  czynienia  z  sytuacjami  korupcyjnymi  i  przejawami  niesprawiedliwości  społecznej.  Nawet  w  tak  ważnym  dla  każdego  człowieka  momencie,    jakim  jest  pożegnanie  naszego  Wielkiego  Papieża  -  Jana  Pawła  II  -    będącego  autorytetem  moralnym  dla  milionów  ludzi  na  ziemi,    nie    przerwano  operacji    zawłaszczania  środków  europejskich.  A  środki  te  mają  być  przecież  skierowane  na  zrównoważony  rozwój  regionów,    wyrównywanie  szans,  rozwój  przedsiębiorczości  i  społeczności  lokalnych  oraz  budowanie  społeczeństwa  obywatelskiego. 
              Otóż  poszukiwanie  rozwiązań  dla  rozwoju  społecznego  i  przedsiębiorczości  w  regionie  pomorskim  należy  do  naszych  statutowych  obszarów  działania  -  jako  izby  przemysłowo-handlowej  i  regionalnego  partnera  gospodarczego  i  społecznego.  Niestety,  od  kilku  lat  otacza  nas  mur  nienawiści  wobec  odmienności  naszych  poglądów  i  niezłomności  w  dociekaniu  czasem  niewygodnej  prawdy.  Jako  organizacja  samorządu  gospodarczego  nie  pozwalamy  ręcznie  sterować  naszymi  działaniami.  Wiemy  natomiast,  jak  wielkim    poparciem  cieszą  się  klaszczące  na  wezwanie  kliki    -  lokalne  bądź  centralne.  Choćby  tak  kuriozalne  twory  jak  Krajowa  Izba  Gospodarcza  sterowana  przez  panów  Arendarskiego  i  Kłoczkę.    Poczynania  tej  izby  wymuszają  prawne  i  pozaprawne  działania,  sukcesywnie  szkodzące  rozwojowi  gospodarczemu  i  społecznemu.  W  tym  miejscu  należy  zapytać,  czy  przypadkowo  pan  Arendarski  nadaje  jesienią  2004  roku  Prezydentowi  Gdańska  Adamowiczowi  nagrody  Fair  -Flay,  a  my  akurat  6  kwietnia  2005    musimy  bronić  w  sądzie  siedziby  Pomorskiej  Izby  Przemysłowo-Handlowej.  Przypomnę,  iż  nie  jesteśmy  członkiem  Krajowej  Izby  Gospodarczej,  bo  nie  widzimy  sensu  wspierania  tej  centralistycznej  organizacji,  nie  będącej  rzeczywistą    reprezentacją  izb  gospodarczych,  o  czym  wielokrotnie  pisaliśmy.  Również  często  artykułowaliśmy  nasze  oburzenie  w  związku  z  wszczęciem  przez  prezydenta  Gdańska  procesu  sądowego  mającego  na  celu  odebranie  siedziby  pomorskim  przedsiębiorcom.  Jest  to  oczywista  zemsta  m.in.  za  niepokorną  i  krytyczną  postawę  wobec  niektórych  poczynań  prezydenta.  Mamy  zatem  klasyczny  przykład  utworzenia  wrogiej  koalicji,  która  zmasowanymi  atakami  próbuje  pozbyć  się  niewygodnego  przeciwnika. 
              A  jednak  owa  negatywna  kampania  wobec  izby  nie  odnosi  skutków.  W  ciągu  ostatnich    dwóch    tygodni  podejmowaliśmy  w  izbie  delegacje  dyplomatyczne:  Pierwszego  sekretarza  Ambasady  Izraela  oraz  Ambasadorów    Indii  i  Tajlandii.  Zapowiadają  się  kolejne  delegacje.    Dla  doświadczonych  partnerów  międzynarodowych  jest  bowiem  sprawą  oczywistą,  że  o  gospodarce,  inwestycjach  i  przedsiębiorczości  rozmawia  się  w  izbach  przemysłowo-handlowych    tj.  z  samorządem  gospodarczym  i  oczywiście  z  samorządem  lokalnym,  niekoniecznie  z  politykami.
  Na  naszym  koncie  mamy  szereg  niekwestionowanych  sukcesów,  opisanych  w  załączonym  częściowym  sprawozdaniu  i  na  stronie:  www.piph.pl.  Nasze  działania  kontynuujemy  pomimo  wspominanych  powyżej  trudności.  I  tak  zwracam  się  z  propozycją  zarówno  do  Pana  Marszałka  oraz  do  Prezydenta  Gdańska,  abyśmy  zasiedli  przy  pomorskim  stole  i  otwarcie  porozmawiali  o  naszych  sprawach.  My  wybaczamy    -    w  imieniu  pomorskich  przedsiębiorców,  ale  liczymy  na  szybkie  naprawienie    szkód  i  wypracowanie  wspólnego  europejskiego  modelu  samorządności  opartego  na  naukach  naszego  Papieża.  Jak  mawiał  Prymas  Tysiąclecia:  "Nikt  z  nas  nie  jest  bez  winy,  nikt  z  nas  nie  jest  bez  grzechu."  Dotyczy  to  również  i  nas,  zatem  przepraszamy  tych,  których  uraziliśmy.  Ponieważ  w  regionie  naszym  dotychczas  nie  znajdowaliśmy    efektywnej  strategii  wsparcia,  ale    mamy  cały  czas  nadzieję,  że  to  już  ostatnie  złe  dni  dla    organizacji  samorządu  gospodarczego  Pomorskiej  Izby  Przemysłowo-Handlowej  i  przedsiębiorczości.  Nadmienię,  iż  sięgamy  do  funduszy  centralnie  zawłaszczane  przez  PARP  i  inne  prawne  potworki.    I  tak  powstaje  pytanie:
-    Dlaczego  nie  dopuszczono  przedstawiciela  Pomorskiej  Izby  Przemysłowo-Handlowej  do  Komitetu  Sterującego  SPO  -Wsparcia  Konkurencyjności  Przedsiębiorstw  -    o  co  wystąpiliśmy.
Nieistotny  urzędnik  warszawski  z  machiny  legalizowanej  prawem  tworzonym  na  zapotrzebowanie  skorumpowanych  grup  interesów  odpowiedział  nam,  że  nie  otrzymaliśmy  rekomendacji  Rady  Pożytku  Publicznego.  I  tak  zasiada  w  owej  radzie  między  innymi  grupa  urzędników  warszawskich.  A  przecież  Krajowa  Izba  Gospodarcza  nie  może  nas  w  tym  komitecie  ani  żadnej  innej  strukturze  reprezentować,  bo  nie  jesteśmy  jej  członkiem  m.in.  z  powyżej  wymienionych  względów.  To  chyba  oczywiste,  że  regionalna  izba  przemysłowo-handlowa    nie  potrzebuje  niczyjej  rekomendacji  poza  przedsiębiorcami,  dla  których  ma  tworzyć  przyjazne  otoczenie  i  wprowadzać  nie  korupcyjne  mechanizmy  wsparcia.  To  ma  być  przecież  przeciwstawienie  samorządność  wszechobecnej  klikowości.  Czytamy  z  niepokojem,  który  to  spowodował  wystosowanie  naszego  pisma    -  w    ostatnich  dniach  na  stronach  internetowych  PARP-u  ,  że  wyczerpały  się  środki  na  realizację  Poddziałania    1.1.2  SPO  WKP  -  dotacje  na  rozwój  instytucji  otoczenia  biznesu  oraz  sieci  instytucji  otoczenia  biznesu  .  Próbuje  się  wydać  środki  na  powyższe  Poddziałanie    w  wysokości  ~  87  000    000  złotych  bez  opinii  i  udziału  regionalnych  partnerów  społeczno-gospodarczych  (z  województwa  pomorskiego  organizacje  samorządu  gospodarczego    to  Pomorska  Izba  Przemysłowo-Handlowa    i  Izba  Rzemieślnicza)  i  bez  jakiejkolwiek  strategii  uzgodnionej  z  Marszałkami  regionów!
Odpowiedź    na  wcześniej  postawione  pytanie  wydaje  się  prosta,    jeśli  podsumujemy  kwoty  rekomendowanych  wniosków  z  podziałem  na  regiony  :
Mazowieckie                                ~47  mln  złotych/w  tym  31mln  Arendarski/
Warmińsko-Mazurskie                            ~3,7  mln  złotych
Śląskie                                                                                ~6,4  mln  złotych
Łódzkie                                                                            ~3,8mln  złotych
Wielkopolskie                                                        ~3,5mln  złtych
Lubuskie                                                                          ~1,2  mln  złotych
Małopolskie                                                                ~0,5  mln  złotych
Podkarpackie                                                            ~0,4  mln  złotych
Kujawsko-Pomorskie                                  ~0,3  mln  złotych
Podlaskie                                                                        ~0,6  mln  złotych
Świętokrzyskie                                                      ~1      mln  złotych
Zachodniopomorskie                                      ~0,5  mln  złotych
Lubelskie                                                                          ~3,2  mln  złotych
Dolnośląskie                                                                  ~1    mln  złotych
Pomorskie                                                                            ~0,6  mln  złotych
Wygląda  na  to,  że  przy  środkach  europejskich    z  Sektorowego  Programu  Operacyjnego    stosuje  się  zabiegi    rodem  z  Republiki  Bananowej  czyli:
    1.Mazowieckie    jako  szczególny  priorytet  rozwoju
  2.Kto  pierwszy,  ten  lepszy.
                Popieramy  wspieranie  izb  przemysłowo-handlowych  -  nawet  pod  szyldem  pana  Arendarskiego,  ponieważ  istotny  jest  dla  nas  rozwój  organizacji    samorządu  gospodarczego  regionalnego  i  lokalnego,  który    dotychczas  był    skutecznie  blokowany  przez  KIG  .  Ważne  jest,    ile  z  tych  środków  faktycznie  zasili  izby  regionalne  i  lokalne.  Mamy  świadomość,  że  wiele  organizacji  nie  jest  w  stanie  samodzielnie  zapewnić  finansowania  realizacji  projektów  z  funduszy  europejskich  z  względu  na  brak  realnych  mechanizmów  wsparcia.  Popieramy  zatem  wsparcie  izb,  a  na  rozliczenie  kliki  przyjdzie  jeszcze  stosowna  chwila  . 
                A  Sektorowy  Program  Operacyjny  to  nic  innego  jak  próba  wyprowadzania  środków    europejskich  w  trybie  centralnego  rozdzielnictwa.  Środki  te  pochodzą  jednak  z  Europejskiego  Funduszu  Rozwoju  Regionalnego  (EFRR)  i  bez  decyzji  Marszałków,  bez  udziału  regionalnych  partnerów  społeczno-gospodarczych    i  zgodności  z  regionalnymi  strategiami  każdego  SPO  są  to  działania  niezgodne  z  prawem  oraz    przeznaczeniem  środków  i  zasadami  wykorzystania  tego  funduszu!
Wnosimy  o  pilne  poparcie  naszego  stanowiska  przez    Zarząd  Województwa  Pomorskiego    i  podjęcie  zdecydowanych  działań.
1.  Żądamy  unieważnienia  decyzji    KS  SPO  WKP  dotyczących  Poddziałania  1.1.2    -  jeśli  faktycznie  taka  decyzja  została  podjęta  (informacja  z  Internetu  )  oraz  ujawnienie  składu  komisji,  która  podjęła  taką  decyzję  .
2.  Nie  wyrażamy  zgody  na  taki  sposób  dysponowania  środkami  publicznymi  i  europejskim  bez  uzgodnienia  z  marszałkami  województw  i  regionalnymi  partnerami  społeczno-gospodarczymi    (izbami  przemysłowo-handlowymi  i  rzemieślniczymi  ).
3.  Żądamy  decentralizacji  decyzji  i  sposobu  dystrybucji    środków  europejskich 
4.  Żądamy  powołania  komisji  śledczych    lub  innych  działań  prawnych  celem  zbadania  podejrzenia    dostosowywania  prawa  do  potrzeb  klik  trzymających  władzę  w  Polsce.
5.  Pilnego  wypracowania  procedur  zapewniających  prawidłowa  dystrybucję  środków  europejskich.
Z  Warszawy  środki  powinny  być  dysponowane  do  regionów  na  podstawie  algorytmów  przygotowanych  wspólnie  z  Zarządami  wszystkich  Województw    i  regionalnymi  partnerami  społeczno-gospodarczymi  (w  tym  z  izbami  przemysłowo-handlowymi)  w  taki  sposób,  aby  ograniczyć    do  minimum  wpływy  centralnego  rozdzielnictwa,    a  zapewnić  faktyczną  zgodność  wydatkowania  środków  z  strategiami  regionalnymi.
I  tak  np.:      Poddziałanie  1.1.2:
Minimum    3  mln  na  region  pozostała  kwota  regulowana  wypracowanymi  wskaźnikami  regionalnymi  jak  ilość  przedsiębiorstw  w  regionie  lub  inne,  co  jasno  wskaże  ,że  dla  mazowieckiego  z  tego  poddziałania  -  dla  zachowania  zasad  EFRR  -  nie    można  więcej  przekazać  niż  6  mln  złotych  i  daje  możliwość  pozostałym  regionom  w  kolejnych  terminach  na  pozyskanie  należnych  im  środków.  A  mamy  przecież  świadomość,  że  zarówno  brakuje  strategii  w  wielu  szczegółowych  obszarach.  Także  w  obszarze  walki  z  korupcją,  która  niszczy  pozytywne  działania  nie  tylko  na  poziomie  centralnym. 
                Niniejszym  deklarujemy  udział  naszej  organizacji  we  wszelkich  działaniach  umożliwiających  wyjście  Polski  ze  strefy  republiki  bananowej. 
Oczekujemy  na  szczegółowe  ustosunkowanie  się  wobec  naszego  pisma.
Z  poważaniem 
              Jerzy  Kowalski
              Prezes  Zarządu 
              Pomorskiej  Izby 
Przemysłowo-Handlowej
Do  wiadomości:
1.  Marek  Biernacki,  Wicemarszałek  Województwa  Pomorskiego
2.  Kazimierz  Klawiter,  Wicemarszałek  Województwa  Pomorskiego
3.  Bogdan  Borusewicz,  Członek  Zarządu  Województwa  Pomorskiego
4.  Jacek  Głowacz,  Członek  Zarządu  Województwa  Pomorskiego
5.  Paweł  Adamowicz,  Prezydent  Miasta  Gdańska
6.  Jacek  Karnowski.  Prezydent  Miasta  Sopotu
7.  Wojciech  Szczurek,  Prezydent  Miasta  Gdyni
8.  Paweł  Wróblewski,  Marszałek  Województwa  Dolnośląskiego
9.  Waldemar  Achramowicz,  Marszałek  Województwa  Kujawsko-Pomorskiego
10.  Henryk  Makarewicz,  Marszałek  Województwa  Lubelskiego
11.  Andrzej  Bocheński.  Marszałek  Województwa  Lubuskiego
12.  Stanisław  Witaszczyk,  Marszałek  Województwa    Łódzkiego
13.  Janusz  Sepioł,  Marszałek  Województwa  Małopolskiego
14.  Adam  Struzik,  Marszałek  Województwa  Mazowieckiego
15.  Grzegorz  Kubat,  Marszałek  Województwa  Opolskiego
16.  Leszek  Deptuła,  Marszałek  Województwa  Podkarpackiego
17.  Janusz  Krzyżewski,  Marszałek  Województwa  Podlaskiego
18.  Michał  Czarski,  Marszałek  Województwa  Śląskiego
19.  Franciszek  Fołodźko,  Marszałek  Województwa  Świętokrzyskiego
20.  Andrzej  Ryński,  Marszałek  Województwa  Warmińsko-Mazurskiego
21.  Stefan  Mikołajczak,  Marszałek  Województwa  Wielkopolskiego
22.  Zygmunt  Meyer,  Marszałek  Województwa  Zachodniopomorskiego
23.  Krystyna  Gurbiel,  Podsekretarz  Stanu  w  Ministerstwie  Gospodarki  i  Pracy
24.  Donald  Tusk,  Wicemarszałek  Sejmu  RP
25.  Jarosław  Kaczyński,  Prezes  PiS
26.  Roman  Giertych,  Przewodniczący  Kongresu,  Członek  Zarzadu  Prezydium  Głównego  LPR
27.  Andrzej  Lepper,  Przewodniczący  Samoobrony  RP
28.  Waldemar  Pawlak,  Przewodniczący  Prezydium  Klubu  PSL
Prezes PIPH, Jerzy Kowalski
wstecz  | do góry  | skomentuj artykuł  | spis artykułów  | spis numerów  | reklama  | strona główna PIPH  | drukuj  | administrator