KURIER
Do Pana Leszka Millera Prezesa Rady Ministrów
list otwarty Szanowny Panie Premierze,
Jest powszechnie wiadomym, iż dobra infrastruktura drogowa stanowi życiodajny krwiobieg dla całego kraju. Nie ma właściwego rozwoju gospodarczego kraju czy też regionu bez nowoczesnej sieci dróg i autostrad. Są to stwierdzenia tak oczywiste, że ich ciągłe powtarzanie na forum publicznym może zostać uznane za prawienie banałów. Wdrażana obecnie koncepcja budowy sieci autostrad i dróg ekspresowych przewiduje połączenie północy i południa Polski nitką autostrady, która nie bez znaczenia została nazwana A-1. Jej znaczenie ponadregionalne jest nieocenione. Nadchodzące z pewnością do Pana Premiera głosy środowisk pomorskich nie są li tylko mrzonką regionalnych lobbystów. A-1 to sprawa
numer 1 dla całej Polski, najprostsza odpowiedź na pytanie jak rozwijać polską gospodarkę morską.
Jako Wiceprezydent największej w Województwie Pomorskim organizacji zrzeszającej przedsiębiorców, pragnę wyrazić nasze zaniepokojenie i niezrozumienie w związku
z zaistniałą aktualnie sytuacją odnoszącą się do budowy A-1. Kwestia budowy autostrady A-1 była już wielokrotnie poruszana przeze mnie na forum lokalnych mediów oraz na spotkaniach i konferencjach. Zawsze podkreślałem, iż przedsiębiorcy, także ci należący do sektora MSP, są w pełni świadomi znaczenia istnienia autostrady A-1, świadomi korzyści jakie ona przyniesie. W całej dyskusji nad koncepcją budowy autostrad gdzieś zapomniano
o sektorze MSP, niedostrzegając oczywistych powiązań wielkiego biznesu
z lokalnymi rynkami. A-1 ma ogromne znaczenie dla lokalnego przedsiębiorcy.
W ślad za autostradą przyjdą inwestycje zewnętrzne, co - naturalnie - przyniesie pieniądze dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego, wzrośnie popyt na usługi i produkty małych i średnich przedsiębiorstw. Tak więc dyskusja nad budową autostrad to dyskusja nad przyszłym dobrobytem zwykłych ludzi, małych przedsiębiorców, pracowników, którzy oczekują konkretnych działań. Dla nich wszystkich, jak również dla mnie niezrozumiałe jest odwlekanie procesu budowy A-1. Czy jest to wynikiem gier politycznych, czy też innych czynników - to tak na prawdę nie ma znaczenia. Myślę, że Pan Premier rozumie i zna
w całej rozciągłości przedstawioną kwestię.
Reprezentując Pomorską Izbą Przemysłowo-Handlową, chciałbym przekazać Panu Premierowi taki właśnie głos przedsiębiorczości. W sprawach zasadniczych zawsze wykazywał Pan Premier determinację i zaangażowanie. Mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem, bowiem określone procesy decyzyjne muszą zostać zapoczątkowane. Jeżeli istniałaby taka możliwość, w imieniu pomorskich przedsiębiorców uprzejmie prosiłbym – w miarę możliwości - o poinformowanie nas o planowanych działaniach związanych z realizacją projektu autostrady A-1.
Z poważaniem, Andrzej Czernomord Wiceprezydent PIPH |